Koszyk

0

New Post

To po prostu przygoda

Tak się zastanawiałem nad cała historią z powstaniem tej książki. Sam pomysł narodził się tuż po tym, gdy pierwszy raz wybrałem się na Kilimandżaro, ale praca i codzienność zabrały mi cały wolny czas, więc poza pomysłem nic się nie wydarzyło. Jakiś czas później los mnie rzucił do małej miejscowośći w Hiszpanii, gdzie czas płynął dużo wolniej niż w UK, a ja zapragnąłęm pomysł zrealizować. Nie wiem jak jest u innych, ale ja mam tak, że gdy zaczynam pisać cokolwiek, to oprócz ogólnych założeń, mam niewiele więcej. Gdy już zczacznę, to takie uczucie, jakby coś się działo poza mną. Historia pisze się sama i ciężko mi to kontrolować. Dlatego zawsze powstaje coś czego nie planowałem. Ja jestem tylko narzędziem, które przelewa słowa przychodzące jakby z innej rzeczywistości. Zapewne dlatego lubię pisać, bo dla mnie to wkroczenie w świat, w którym nigdy nie wiem co mnie czeka…
To po prostu przygoda…

About author:-

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Bieżące wpisy

Sztuka cierpliwości

A życie wciąż płynie…

Muza na kwarantannie

Kategorie postów

Social Links

X